Fashion

Delikatna koronka z drapieżną skórą.

DSC_7341aDSC_7358aWracam, wracam do mojego żywiołu. Moja dusza artystyczna nie była do końca spełniona, bo brakowało mi stylizacji. Nie można powiedzieć, żeby totalnie poznikały z bloga, ale było ich ostatnio zdecydowanie za mało. Kiedyś stworzyłam ich prawie 300 i chcę by ta rubryka tętniła sobie dalej życiem. Matka to nie człowiek oznaczony dziwaczną metką, która powiązana jest z kobietą zaniedbaną, która nie lubi się ubrać i dobrze wyglądać. Kochani jak to mowię znane przysłowie: „Jak Cię widzą, tak Cię piszą „!!! Dresiki nosimy w domku moje Drogie, chociaż mój Mąż się ze mnie naśmiewa, że weekend nawet rzęsa pomalowana. Co więcej wieczorami nadal siedzę w sukni z koralikami tyle, że narzucę cieplejszy sweterek i papcie, po dniu pełnym pracy i ganiania za brzdącem. Często siadam do połowy mokra, po wojnie na tzw. kaczki i skrobię coś, potargana, ale fajnie ubrana. Lepiej się wtedy czuję i myślę, że Wy też lepiej się poczujecie w ubraniach, w których dobrze wyglądacie.

W poście więcej informacji na temat: gdzie, co, skąd 🙂 Zapraszam do oglądania zdjęć

DSC_7319a DSC_7321a DSC_7322a DSC_7323a DSC_7324a DSC_7325a DSC_7326a DSC_7329a DSC_7332a DSC_7333a DSC_7334a DSC_7335a DSC_7337a DSC_7338a DSC_7339a DSC_7341a DSC_7343a DSC_7348a DSC_7350a DSC_7352a DSC_7354a DSC_7356a DSC_7358a DSC_7359a DSC_7360a DSC_7361a DSC_7362a DSC_7363a DSC_7365a DSC_7368a

Kasia Outfit: Sukienka Zara Sale, Kamizelka i Buty: Massimo Dutti (można dorwać jeszcze wyprzedaże), Torebka: Michael Kors Selma (też można coś w MK salonie wyhaczyć), Zegarek: Epos od Luksusowe Zegarki, Bransoletka: Lillou

Zdjęcia wykonała niezastąpiona: Aleksandra Graff  w miejscu Sztuka Wyboru  

You Might Also Like

3 komentarze

  • Reply
    Natalia
    Styczeń 29, 2016 at 7:33 pm

    Lekko, kobieco, ale z pazurem 🙂 Lubię to!

  • Reply
    Kasia
    Styczeń 29, 2016 at 8:41 pm

    Dziękuję za miłe słowa:*

  • Reply
    K.
    Styczeń 31, 2016 at 9:24 am

    Dresy nosimy tylko w domu? A niby czemu?
    Przecież dzisiejsze dresy nie muszą oznaczać wielkich, rozciągniętych spodni.. tyle pięknych i stylowych Mamusiek obserwuje się na ulicy – właśnie w dopasowanych i stylowych dresach, do nich nie trzeba ubierać koniecznie bluzy, sweter tez się nada, buty tez nie muszą być stricte sportowe (jest jeszcze coś pomiędzy). Mamusie te mają pięknie uczesanie włosy, makijaż i tryskaja optymizmem! Powiem więcej- mnie osobiście (i zapewne wiele osób podzieli moje zdanie) nieco śmieszą takie „wymuskane” Mamusie z misternie ułożonym kokiem, makijażem jak na imprezę, w mini i często w butach na obcasie – jak to komicznie wygląda gdy zawieje wiatr/deszcz albo trzeba wejść na drabinke po dziecko a mama martwi ssię co z jej fryzura/makijażem i podwiewająca sukienka 😀
    Także reasumując nie popadajmy w skrajności bo jest jeszcze coś pomiędzy a nierzadko a właściwie bardzo często mamuśki w stylowych dresach wyglądają o niebo lepiej i adekwatnie do sytuacji niż „wymuskane” mamuśki w mini 🙂

    Ale dzisiejszy Twój strój bardzo fajny , jednak uważam ze na inne okazje. 🙂
    Pozdrawiam

  • Zostaw komentarz