Fashion Lifestyle

Jesteś matką – popadłaś w ruinę, a może wręcz przeciwnie? Jesteś perfekcyjna, a może są dziedziny których się nie podejmujesz? Powiem Wam jak jest u mnie, u jednej z Babek z internetu.

perfekcyjna mama

Jesteś matką – popadłaś w ruinę, a może wręcz przeciwnie?

Jesteś perfekcyjną Kobietą jak te wszystkie Panie z internetu, a może odbiegasz od ideałów?

Co zrobić by być szczęśliwą i spełnioną kobietą i „perfekcyjną” ? 

Należysz do tych Mam, które wolą wydać pieniądze na dziecko niż na siebie? Do tych, które podczas przecen biegną wręcz niczym łowczynie na sawannie na działy dziecięce w znanych sieciówkach takich jak Zara czy Kapphal.  Następnie wracając z workiem rzeczy dla dzieci, a dla siebie prawie z niczym.

Niejednokrotnie masz te kilka złotych, a jednak i tak wolisz kupić coś dla swojego przyszłego dziecka, noworodka, czy starszych dzieci? Dbasz mniej o makijaż, włosy i wygląd. Nic w tym złego, że stałaś się boginią ogniska domowego, że dbasz o swoje dzieci i dom. Ale na litość boską, kobieto ogarnij się!

Uwierzcie mi, że też tak miałam taki  inny czas ,nawet nazwałabym to „etapem w życiu”, ilekroć szłam do sklepu, natychmiast automatycznie podążałam do działów dziecięcych. Wręcz pełna dumy wracałam z woreczkiem zakupów dla dzieci. Często zajmując się dziećmi i pracą, nie starczało mi czasu na zrobienie paznokci, właściwie w ogóle nie chodziłam do kosmetyczki i dużo mniej kupowałam sobie tzn. tylko dla siebie. Często wygodne obuwie zajmowało główne półki w szafie. Byłam pochłonięta dziecięcą krainą, wręcz zachłysnęłam się nią i tak właśnie było po pierwszej ciąży. Kiedy odchowałam trochę Franka,  zaczęło mi to przeszkadzać. Zapragnęłam mieć kolorowe paznokcie i  kobiece szpilki, do tego fajnie wyglądać na kolacji w jakiś weekend w miesiącu. Uważam, że rodzenie dzieci to dar i nasza najmocniejsza strona jednak przy tym wszystkim musimy pamiętać o sobie. Już po narodzinach Krzysia zaledwie kilka tygodni po, zachciało mi się zrobić coś dla siebie. Widziałam, że ilekroć zrobię coś dla siebie, staję się lepszą cierpliwszą pewniejszą siebie Kobietą i bardziej odporną na stres Mamą. Nie chodzi tu o wydawanie tysięcy czy setek na siebie, wylegiwanie w salonach piękności, ale jedna para nowych jeansów kupionych podczas przecen czy pomalowane  pokątnie paznokcie lakierem hybrydowym przez matkę skuloną w kącie poprawiało mi humor.

Apeluję nie popadajcie w ruinę, zawalczcie o siebie?! Uwierzcie mi, że się da i to niewielkim kosztem! Bądź po prostu dobra dla siebie.

Dzieci naprawdę nie potrzebują tego jednego dzierganego sweterka więcej. Wolą mieć uśmiechniętą Mamę. Ilekroć ubiorę kolorowe jeansy pomaluję paznokcie rzęsy mój starszy 3,5 letni Syn mówi:” Mamusiu, ale Ty jesteś ładna.

Wystarczy poświęcić 5 minut by pomalować rzęsy, usta czy poliki czy coś innego zrobić.  Raz na jakiś czas odejść od działu dziecięcego odwracając się na pięcie i podążając do sekcji damskiej..

Cieszyć się swoim wyglądem nawet jeśli po porodzie Wasze ciało się zmieniło.

Nie da się we wszystkich dziedzinach być perfekcyjną?

Zarabiać krocie, mieć lśniące na błysk mieszkanie, być fit, być planerem przyjęć dla znajomych, ale i mistrzem dziecięcych eventów. Wiadomo, do tego mieć zawsze zrobione paznokcie i tak zawsze dzień w dzień.  Skąd czerpiemy takie wzorce? Skąd wiemy, że to wszystko możliwe? Ze zdjęć perfekcyjnych dań przygotowanych i uwiecznionych na instagramie, fit mamcodziennie atakujących wall naszego smartfona, blogerek mam i architektów wnętrz i kilku bizneswoman :)? To wszystko widzimy na obrazku i katujemy się perfekcją w każdej dziedzinie. Uwierzcie dobrze jeśli nas ktoś inspiruje pokazuje możliwości, ale na litość boską, nie da się być naj we wszystkim. NIE DA SIĘ ! ODPUŚCIE SOBIE.

KAŻDA Z NAS MUSI WYZNACZYĆ SWOJE NAJ I DO NICH DĄŻYĆ, A JAKĄŚ DZIEDZINĘ ODPUŚCIĆ. UWIERZCIE MI TAM GDZIE JESTEŚ WSZĘDZIE NIE MA CIĘ NIGDZIE.

Mimo, iż jestem kobitką wielozadaniową, wulkanem energii, mam swoje „naj”, niektóre było mi łatwiej osiągnąć ze względu na predyspozycje, geny czy wrodzony talent, inne zaś trudniej było mi wypracować, a niektóre odpuściłam.. Nie porównuję się do innych, bo każdy jest niepowtarzalny, ja inspiruję się niektórymi osobami, ale przekładam to na swój sposób, czyli robię to najlepiej jak potrafię.

Dlatego np. nie dziergam na drutach i moje dania nie są najpiękniejsze na ziemi i pewnie nigdy nie będą Magdą Gesler 🙂 i nie płaczę z tego powodu, znam swoje słabości i umiem z nimi żyć.

 Za to mam wrażliwość i talent do innych rzeczy, a i mocno nie tyję po czekoladzie też jakaś specyficzna cecha:)

Zawiodłam Was? A znacie kogoś, komu udało się skończyć 12 kierunków studiów :)? Dlatego inspirujmy inne Kobiety naszymi magicznymi kierunkami i zdolnościami, jednak pamiętając nikt nie jest idealny 😛

Mimo, iż wszystkiego się nie da, zrób coś dla siebie czasem odpuść i zadbaj o swoje zdrowie psychiczne  i dobre samopoczucie bez niego nie zajdziesz daleko 🙂

JAK JEST U WAS? PISZCIE

fot. Paulina Śliwińska

Spis rzeczy: Spodnie: Zara, Torebka: Michael Kors, Bluzka: Massimo Dutti, Okulary: Deni Cler, Buty: Guess

stylizacja młodej mamy

Jeśli chcecie zobaczyć więcej moich stylizacji szukajcie w dziale Fashion bądź piszcie.

fot. Paulina Śliwińska

You Might Also Like

3 komentarze

  • Reply
    Suknie ślubne fularazywczyk.pl
    Sierpień 10, 2017 at 1:36 pm

    Bardzo inspirujący wpis! Wiele kobiet w swoim życiu w momencie kiedy staje się matką – zapomina o sobie jako kobiecie, co przekłada się negatywnie na jej wygląd – tym samym na postrzeganie samej siebie a także na gorsze relacje z partnerem. Dlatego tak ważnym jest, żeby choć od czasu do czasu zrobić coś całkowicie dla siebie!

  • Reply
    logopeda
    Sierpień 16, 2017 at 1:33 pm

    mamy nigdy nie powinny zapominać o sobie! Myślę, że jej szczęście w dużej mierze przekłada się również na samopoczucie dziecka. i warto o tym zawsze pamiętać. Rola mamy nie zwalnia nas z roli silnej i niezależnej kobiety!

  • Reply
    Olena
    Sierpień 18, 2017 at 11:49 am

    Fajne są te spodnie, taka nieszablonowe 🙂

  • Zostaw komentarz