Lifestyle Tests

Pięlęgnacja o czym często zapominamy. Moje 5 tajnych sposobów.

Pięlęgnacja o czym często zapominamy. Moje 5 tajnych sposobów.

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć  o mojej podstawowej pielęgnacji i  nowościach ostatnich miesięcy oraz tym, co jest dla mnie ważne, daje mi poczucie komfortu i dba o mnie na codzień.

O nawilżaniu twarzy wspominałam Wam  tymjakiś czas temu. tutaj

Teraz, zdradzę trochę więcej i podzielę się z Wami jak dbam o siebie stosując właściwą ochronę i odpowiednią pielęgnację mojego ciała.

Moich 5  złotych zasad.

1) Mimo, iż kocham słońce, nie opalam się przesadnie dużo. Mam ciemniejszą karnację, więc moja skóra, aż tak szybko nie ulega poparzeniom. Mówiąc szczerze, jeszcze nigdy się nie poparzyłam. Jednak jeśli już planuję pobyt na świeżym powietrzu latem to zawsze używam  kremów z filtrami o czym również wcześniej pisałam. Czym jest SPF? Jak dobrać filtry etc. Nie odwiedzam solarium.

2) Pielęgnacja polega też na dostarczaniu odpowiedniej ilości wody do organizmu, co może stać się kluczem do sukcesu jakim jest osiągnięcie idealnego wyglądu skóry i odpowiednie jej nawilżenie. Czy wiecie, że picie wody może przyczynić się do eliminacji i redukcji tzn. przyczyny bólu głowy ?pięlgnacja modelki

3) Trzecia rzecz z listy, kosztuje najmniej i możemy mieć ją tu i teraz, a jednak szczególnie niektórym młodym Mamom wydaje się niemożliwe do spełnienia. Otóż, sukcesem do lepszego wyglądu skóry i dobrego samopoczucia, jest odpowiednia ilośc snu. Staraj się spać 8 godzin na dobę.

4) Bądź systematyczna!  Zajmie Ci to 10 minut dziennie, a efekty będą widoczne po krótkim czasie.W ciąży regularnie 2 razy w tygodniu robiłam peelingi ciała, a do kąpieli dodawałam witaminę E do wody. 2 razy dziennie (rano i wieczorem)  smarowałam brzuch, nogi i piersi kremem zapobiegającym powstawanie rozstępów oraz mocno nawilżającymi preparatami, do dziś trzymam się tego schematu, redukując rytuał do smarowania się do jednego razu dziennie i zamieniając oczywiście część kosmetyków. Jednak dwa niezwykle wydajne kosmetyki, silnie nawilżające zostały ze mną do dzisiaj, pewnie Was tym nie zaskoczę, że nadal smaruję się Mustelą, służy mi. Dokładniej pisałam o tej serii tutaj. Za jakiś czas powiem Wam jak wygląda skóra po urodzeniu Krzysia 🙂 i stosowania moich regularnych rytuałów pielęgnacyjnych.
peeling pielęgnacja

5) Pewne rzeczy praktykuje już od dłuższego czasu, wprowadziłam je już w ciąży. Kiedy to kobieta narażona jest na burzę hormonalną i zmianę ph okolic intymnych, w wyniku czego może zmienić się flora fizjologiczna, która przyczynia się do pojawienia się różnego rodzaju infekcji bakteryjnych i grzybiczych. Ja w stanie błogosławionym nie chciałam borykać się takimi wątpliwymi przyjemnościami. Chronił mnie przed tym preparat Lactacyd emulsja – teraz przeszłam na wersję olejku (PRECIOUS oil). To pierwszy na polskiem rynku preparat olejek klasy premium, który oprócz kwasu L mlekowego pomaga utrzymać właściwe PH i odtworzyć naturalną florę ochronną dodatkowo posiada olejek z nasion soi, który łagodzi podrażnienia, ma właściwości nawilżające i przeciwzapalne, a także wzbogacony jest o olejek z nasion słonecznika, który regeneruje i zmiękcza naskórek, wzmacnia naturalną warstwę ochronną skóry, działa przeciw zapalnie. Wianek, który mam na głowie symbolizuje naturalny skład produktu 🙂 #becauseIamPrecious. Olejek możecie dostać w wielu miejscach np. drogeriach Hebe, Super-Pharm, Natura, Rossman czy hipermarketach jak Leclerk, Auchan. Tutaj link do produktu 🙂 
Cena około 19 zł

Najlepsza z tego wszystkiego jest aksamitna oleista konsystencja 🙂

fot. Paulina Śliwińska Photograpfy 

 

 

 

You Might Also Like

3 komentarze

  • Reply
    Aga
    Październik 9, 2017 at 1:06 pm

    piękne, delikatne kadry <3

  • Reply
    Paulina
    Październik 19, 2017 at 9:16 am

    Sen, tego mi najbardziej teraz potrzeba. Dzięki za ten post.

    • Reply
      Kasia
      Październik 19, 2017 at 7:32 pm

      nie ma za co. 🙂 dziękuje, że nas odwiedziłaś 🙂

    Zostaw komentarz