Kids Lifestyle

Pierwsza kąpiel

_MG_01101Kąpiel malucha jest wielkim przeżyciem dla rodzica, szczególnie kiedy przychodzi mu się zmierzyć z nią po raz pierwszy. Pamiętam jak dziś, jak bardzo się bałam drobnego noworodka wsadzić do wanny, w całym procederze brała udział moja Teściowa, która miała nawet swoją własną technikę wsmarowywania oliwki w skórę i czesania, wówczas łysej głowy pierwszego Synka Franka (stymulacja wzrostu włosków). Pamiętam jak dziś jak mnie onieśmieliła Mama Doktor Internista 🙂  Podczas pierwszej kąpieli panował trochę chaos, z Mężem biegaliśmy wokół wanienki, jak wariaci, to szukaliśmy grzebyczka, to czapeczki… Często słyszę, że do młodych rodziców przychodzą Dziadkowie, żeby pomóc, ale po co ? Zostawcie te początki tylko dla siebie, po prostu zorganizujcie się i zaopatrzcie się w niezbędne przybory, a gwarantuję Wam, że będzie to dla Was magiczna i niezapomniana chwila.

Tym razem jest zupełnie inaczej.. Pierwszy raz postanowiliśmy umyć Synka Krzysia nie w szpitalu, a w domu. Nie chcieliśmy zmywać bariery ochronnej ze skóry maluszka wcześniej, szczególnie w miejscu pełnym bakterii. Sam proces mycia był równie wzruszający jednak nie był obarczony stresem. Bać się nie należy, bo dziecku nie zrobimy krzywdy. W celu dodania poczucia bezpieczeństwa warto wyposażyć się w taki leżaczek do wanienki, wtedy nie zanurzymy maluszka zbyt głęboko oraz nie namoczymy kikuta pępowinowego. Jako, że jestem człowiekiem nad wyraz praktycznym i uwielbiam ułatwiać sobie życie, zaopatrzyłam się w wanienkę na nóżkach. Wcześniej pisałam Wam o karkołomnym noszeniu wanienki do sypialni oraz stawianiu jej na ziemi ( po cesarce było to mało komfortowe). Niby minęły tylko 3 lata, a początki mojego macierzyństwa znacznie  różniły się od tych obecnych.

Nigdy nie wiemy jak przyjdzie nam rodzić czy siłami natury czy poprzez cesarskie cięcie, a uwierzcie, że w drugim przypadku nachylać się jest ciężko, w związku z czym wanienka na nóżkach jest zbawienna. Dwa nie musimy nic nosić (kategorycznie zabronione) wodę wylewamy przez korek i zamontowany do niego wąż.

Temperatury wody nie musimy sprawdzać jak nasze Mamy łokciem, wystarczy zaopatrzyć się w zestaw przyborów szczoteczka grzebyczek przycinaczek do paznokci i termometr i to nawet pod k0lor wanienki czy organizera.

Właśnie jeśli już wspomniałam o organizerze, to zaopatrzyłam się w kolejny tym razem w innym kolorze. Dzięki temu wszystko do kąpieli czy przewijania mam w jednym miejscu i łatwo mogę przenieść z łazienki do sypialni.

Co do preparatów do kąpieli na razie towarzyszy nam Mustela, tak jak wspomniałam Wam wcześniej zaufałam jej stosując ją w ciąży przez 9 miesięcy w walce przeciw rozstępom ( była to walka wygrana) poźniej zabrałam ją do szpitala i jest z nami do teraz.

Przy okazji tego wpisu muszę Wam wspomnieć o ręczniku bambusowym, który rewelacyjnie wchłania wodę i jest niesamowicie mięciutki, aż żałuję, że nie są produkowane większe – dla starszych dzieci bądź dorosłych. Z marką Dear Eco zaprzyjaźniałam się już przed porodem, szczęśliwie część rzeczy dostałam w ramach wyprawki od rodziny i przyjaciół. Rzeczy są nad wyraz dobrej jakości, wykonane delikatnej z wysokogatunkowej bawełny i uwierzcie nikt mi nie płaci za tą treść, po prostu takie polskie marki zasługują na pochwałę.

Postanowiłam Wam zrobić spis rzeczy niezbędnych bądź po prostu przydatnych i ułatwiających Wam życie:

  1. wanienka na nóżkach, 2. leżaczek, 3. termometr, 4. szczotka do włosów, 5. oliwka, 6.płyn do kąpieli, 6.body pajacyk, 7. body z krótkim rękawem, 8. czapeczka, 9. pampersy, 10. krem do przewijania, 11. ręcznik, 12. gaziki do przemywania oczu, 13 sól fizjologiczna, 14 oktanisept

_MG_0035

_MG_0040

_MG_0094_1

_MG_0095_1

_MG_0099_1

_MG_0101_1

_MG_0119

_MG_0123

_MG_0125

_MG_0131

_MG_0132

_MG_0173_1

_MG_0070

_MG_0062-2

_MG_0041

_MG_0042

Spis rzeczy:

Pielęgnacja: Oliwka i płyn do kąpieli i krem do przewijania od Mustela 

Wanienka: Beaba 

Organizer: Beaba 

Termometr: Beaba

Body: Tesco

Ręcznik: Dear Eco 

You Might Also Like

Brak komentarzy

Zostaw komentarz